Madera – portugalska wyspa na Atlantyku gotowa, żeby Cię przyjąć

Możliwość komentowania Madera – portugalska wyspa na Atlantyku gotowa, żeby Cię przyjąć została wyłączona New, Podróże

Nie wiedziałem nawet, gdzie to jest. Dziś pomagam innym zaczynać tu nowe życie. – Mówi Wiktor Krajewski, Polak, który odkrył dla siebie tę urokliwą wyspę, pokochał, i stara się ją obecnie promować zarówno w Polsce jak i zachodniej Europie.

Ten oceaniczny region Portugalii, charakteryzuje zupełnie inne postrzeganie czasu i odmienna filozofia życia. Zamiast dyktatu harmonogramów i presji produktywności ważniejszy jest tutaj spokój, budowanie relacji społecznych i umiejętność cieszenia się chwilą, co – wbrew pozorom – nie odbiera mieszkańcom zdolności do ciężkiej i owocnej pracy. Pozwala im, po prostu, na inne rozłożenie akcentów, z większym naciskiem na potrzeby jednostki oraz zachowaniem marginesu na złapanie oddechu i codzienną refleksję.

Opiszemy teraz tę krainę, z jej przyrodą, mieszkańcami i odmienną kulturą, wyruszając śladami naszego rodaka, który uczynił ją swoim domem.

Wyspa, na której zawsze panuje wiosna

Madera stanowi dominującą wyspę pochodzenia wulkanicznego w portugalskim archipelagu Madery, położonym na Atlantyku na zachód od Gibraltaru oraz na północ od Wysp Kanaryjskich. Posiada powierzchnię o połowę większą niż obszar Warszawy zamieszkiwaną jednak przez zaledwie 250 tysięcy osób.

Kiedy Eryk Rudy odkrył skutą lodem Grenlandię, propagandowo określił ją mianem Zielonego Lądu, równie marketingowym podejściem wykazał się Leif Eriksson, który wybrzeże Ameryki Północnej, nazwał Winlandia – Krainą Wina. Jednak nadanie Maderze miana Wiosennej Wyspy nie niesie w sobie ani odrobiny przesady, a już starożytni żeglarze określali jej archipelag mianem idyllicznych wysp Atlantyku.

Klimat i przyroda

Region charakteryzuje klimat podzwrotnikowy zbliżony do śródziemnomorskiego, jednak z cieplejszymi niż w jego przypadku zimami. Roczna rozpiętość temperatur jest minimalna, średnia dobowa zimą wynosi 20 °C, latem natomiast 25 °C. Niewielkie są również wahania dobowe. Pozwoliło to sprowadzić na Maderę wiele tropikalnych gatunków roślin, które dobrze się tam przyjęły, a nawet (jak na chociażby banany) stały podstawą miejscowych upraw.

Miejscową pogoda płata jednak również pewne psikusy. W okresie zimowym występują tutaj zarówno silne wiatry jak i ulewne deszcze. Roczna suma opadów posiada jednak podobną wartość jak w Polsce, jednocześnie jednak łączna liczba godzin słonecznych jest aż pięciokrotnie wyższa niż w naszym kraju. W nadbrzeżnej części wyspy niespotykany jest mróz i śnieg, występują jednak dwa specyficzne dla tego miejsca zjawiska: capacete – gęsta czapa z chmur zasłaniających południowe wybrzeże oraz leste – gorący i suchy wiatr niosący w sobie drobinki piasku z Sahary.

Ukształtowanie terenu jest w przeważającej mierze górzyste (najwyższy szczyt, Pico Ruivo sięga 1862 metrów nad poziomem morza) z nizinami rozciągającymi się wzdłuż wybrzeży. Korony wzgórz są bardzo urozmaicona, poszczególne pasma gór rozdzielają liczne dolinyz gęstą siecią rzek zawierających bystrzyny i wodospady. Miejscowa flora jest bogata i charakterystyczna dla strefy podzwrotnikowej uzupełniona o gatunki sprowadzone z innych regionów świata, natomiast fauna składa się głównie z gadów, gryzoni i ptaków morskich. Nie występują tu natomiast duże ssaki.

Gospodarka, infrastruktura i mieszkańcy

Podstawę ekonomii wyspy stanowi sektor usług odpowiadający za 85% PKB silnie powiązany z turystyką, administracją, edukacją, ochroną zdrowia, obsługą biznesu oraz rynkiem nieruchomości. Uprawy i rybołówstwo odpowiadają za większość eksportu z regionu, posiadają jednak niewielki udział w jego ogólnych przychodach. Podobne zastrzeżenie tyczy się również uprawy winorośli oraz powiązanego z nimi przemysłu winiarskiego, który jednak pomimo znikomego udziału w bezpośrednich zyskach, odpowiada za jedną z głównych marek eksportowych wyspy, napędzając w efekcie enoturystykę, branżę hotelarską, gastronomiczną i szeroko rozumianą ofertę turystyczną.

Madera stanowi jeden z najbezpieczniejszych regionów w Europie. Oferuje nowoczesną opiekę medyczną, rozbudowaną sieć dróg, tuneli i estakad ułatwiających poruszanie się po wyspie, porty lotnicze i morskie oraz rozwiniętą infrastrukturę cyfrową pozwalającą na wykonywanie pracy zdalnej. Duża liczba szlaków turystycznych oraz możliwość uprawiania sportów wodnych przyciąga natomiast miłośników aktywnego wypoczynku. Wszystko to sprawia, iż funkcjonuje tam zróżnicowana i wielonarodowa społeczność.

Miejsce na nowy początek i dobrą inwestycję

Klimat i styl życia

Brak wyraźnej dynamiki pór roku, mrozów i upałów, a nawet istotnych dobowych wahań temperatur definiuje nie tylko miejscowy klimat, ale również styl życia i relacje ludzi z naturą. W Polsce postrzegamy czas jako byt namacalny, zazwyczaj deficytowy i zamknięty w ramach rozlicznych cykli tak przyrodniczych, jak również związanych z naszym codziennym życiem i pracą. Dla każdej czynności istnieje wyraźnie określona pora, której przegapienie wiąże się zazwyczaj z bezpowrotną utratą okazji, przynajmniej w aktualnym sezonie.

Na Maderze funkcjonuje natomiast kultura, którą dobrze określają dwa portugalskie słowa: “calma” (spokój) oraz “devagar” (powoli). Podejście do czasu jest znacznie bardziej elastyczne, a kwadrans spóźnienia na spotkanie nie wywołuje zazwyczaj negatywnych reakcji. To zupełnie odmienny styl życia, który niewątpliwe posiada liczne uroki, ale który też trzeba być gotowym polubić i całkowicie się w nim zanurzyć, jeżeli pragniemy tutaj zamieszkać.

Czas, który płynie

Czas upływa tutaj wolniej i bardziej jednostajnie, zaś brak zimnych miesięcy i zimnych nocy pozwala spędzać go pod gołym niebem, na niespiesznych spacerach brzegiem oceanu albo malowniczymi szlakami pieszymi ciągnącymi się wzdłuż lewad (miejscowych kanałów irygacyjnych), przesiadując na ławkach albo celebrując rytuał picia miejscowej kawy podczas rozmów ze znajomymi.

Inne tempo życia tyczy się jednak nie tylko okresów wypoczynku, ale również załatwiania codziennych spraw. Tutejsi mieszkańcy wykazują się dużo większą cierpliwością i akceptacją dla kolejek jako naturalnej części życia. Pracownicy w sklepach, bankach czy administracji poświęcają każdemu klientowi tyle uwagi, ile potrzeba, często łącząc swoje obowiązki z nieformalną pogawędką. Zapewnia to bardziej kordialny i bezpośredni kontakt, ale oznacza też dłuższe oczekiwanie na obsługę. Zasadniczo różni się to od polskiego nacisku na szybkość i efektywność, może jednak okazać się bardzo miłą odmianą dla kogoś, kto świadomie pragniem zwolnić tempo, rezygnując z pośpiechu i niecierpliwości.

Potencjał inwestycyjny

Z punktu widzenia inwestora Madera jest bardzo dochodowym i obiecującym rynkiem wyraźnie ewoluującym w kierunku segmentu premium. Ceny tutejszych nieruchomości stale rosną w tempie wyraźnie przewyższającym inflację. Wysoka jest również rentowność najmu przynoszącego roczne zwroty z inwestycji na poziomie 5% do 10%, a popyt na wynajem przewyższa dostępną na rynku podaż. Jednocześnie, z uwagi na górzyste ukształtowanie terenu i ograniczoną dostępność gruntów oraz rygorystyczne przepisy dotyczące ochrony przyrody, rynek ten jest w naturalny sposób chroniony przed przesyceniem i spadkiem wartości zakupionych posesji. W efekcie obserwujemy spadek udziału tańszych budynków i parceli na rzecz posiadłości droższych i bardziej luksusowych.

Miejscowy rynek nieruchomości będący pierwotnie niszową ciekawostką, stał się obecnie dojrzałym centrum inwestycyjnym o wysokim potencjale wzrostu, którego bezpieczeństwo gwarantują wysoka stabilność polityczna oraz stały napływ kapitału międzynarodowego zapewniające nabywcom wysoki poziom ochrony i regularne zyski z najmu.

Polak zdolny pokochać życie, o którym nawet nie marzył

Prawda jest taka, że… wcale nie miałem tam lecieć

Kiedy koleżanka powiedziała mi, że jej marzeniem jest Madera i zaczęła mnie namawiać na wspólny wyjazd, byłem raczej na “nie”. W tamtym czasie miałem już sporo podróży za sobą, napięty grafik i zwyczajnie nie widziałem przestrzeni na kolejny wyjazd.

A poza tym, nie znałem nawet dobrze tego miejsca – Madera była dla mnie wtedy tylko nazwą. Ostatecznie jednak się udało. Trochę spontanicznie, trochę “na siłę”, ale poleciałem. Nie przypuszczałem, że to będzie jedna z najważniejszych decyzji w moim życiu.

Wyspa, która nie chciała mnie wypuścić i rzeczywistość zamiast wyobrażeń

Pierwszy pobyt na Maderze był inny niż wszystkie wcześniejsze podróże. Poznałem miejscowych ludzi. Zobaczyłem życie poza turystycznym kadrem. Poczułem tempo, którego wcześniej nie znałem – spokojniejsze, bardziej świadome. Po powrocie do Polski coś nie pozwalało mi zamknąć tego rozdziału. Wracałem, najpierw na chwilę, później na dłużej i coraz częściej. Z każdą wizytą Madera przestawała być obszarem na mapie, a zaczynała być realnym miejscem i szansą, nie tylko na życie, ale również na zmianę. Nie było jednego przełomowego dnia, to był proces. Aż w końcu podjąłem decyzję, którą wielu odkłada latami: spróbuję. Spakowałem dwie walizki, zabrałem psa, zostawiłem dotychczasowe życie i zacząłem od zera. Bez gwarancji, bez planu, ale z przekonaniem, że warto.

Nowe życie szybko weryfikuje wcześniejsze fantazje. Zamiast spektakularnych przełomów i niezapomnianych momentów były podstawy:

  • nauka języka portugalskiego,
  • uzyskanie numeru NIF,
  • otwarcie konta bankowego,
  • pierwsze wizyty w urzędach.

To był czas poznawania systemu, który działa inaczej niż w Polsce i właśnie wtedy pojawił się pomysł.

Pierwsza transakcja – zaufanie i relacje zamiast kontraktów

Pomyślałem, że spróbuję w nieruchomościach i podzieliłem się tym pomysłem z koleżanką, która to właśnie przedstawiła mnie moim pierwszym klientom. Oni mi zaufali, a ja sprzedałem im mieszkanie – praktycznie przez WhatsApp. To była ogromna odpowiedzialność, ale też moment, który pokazał mi, że idę w dobrym kierunku. Dziś tamci klienci są moimi przyjaciółmi. Kupili ze mną kolejną nieruchomość, polecają mnie innym i wracają. To dla mnie największa wartość w tej pracy, bo nieruchomości to nie tylko metry kwadratowe, to także decyzje, które zmieniają życie.

W tamtym czasie rozpocząłem również współpracę z miejscem, które wtedy dopiero poznawałem – z zespołem, z którym jestem związany do dzisiaj.

Century21 Garden – zespół odzwierciedlający społeczność wyspy

Swoją działalność prowadzę w ramach Century 21 Garden – biura należącego do międzynarodowej sieci Century 21. Marka powstała w Stanach Zjednoczonych i przez dekady zbudowała pozycję jednej z najbardziej rozpoznawalnych sieci nieruchomościowych na świecie. W Portugalii jest obecna od wielu lat i należy do najbardziej ugruntowanych oraz rozpoznawalnych marek w branży nieruchomości.

Na Maderze reprezentuję biuro w centrum Funchal przy Rua da Carreira, które współpracuje zarówno z klientami lokalnymi, jak i inwestorami z całej Europy. Dzięki temu mogę łączyć lokalną znajomość Madery z doświadczeniem i standardami międzynarodowej organizacji.

Nasza firma – podobnie jak cała Madera – jest międzynarodowa. Nasz zespół tworzą ludzie z wielu krajów, pracujący a na co dzień w rozmaitych językach:

  • portugalskim,
  • angielskim,
  • francuskim,
  • hiszpańskim,
  • polskim.

Ta różnorodność pozwala nam nie tylko na komunikowanie się w ojczystej mowie z mieszkańcami różnych państw, ale daje umiejętność realnego rozumienia odmiennych kultur oraz potrzeb naszych klientów.

Madera – cztery lata życia w nowym domu i budowania mostów

Język to nie tylko narzędzie – to klucz. Kiedy przyjechałem na Maderę, nie spodziewałem się, że portugalski stanie się częścią mojego życia. Dziś, po ponad czterech latach, mówię w nim swobodnie, co na samym początku wydawało mi się zupełnie nierealne. To zmieniło wszystko. Pozwoliło mi wejść głębiej w lokalną rzeczywistość, budować relacje i poruszać się w systemie, który dla wielu osób z zewnątrz jest trudny.

Od ponad czterech lat mieszkam na Maderze, pracuję tutaj, buduję relacje, codziennie funkcjonuję w tutejszym środowisku i kontaktuję się z miejscowymi instytucjami. Przez ostatnie lata pomagałem klientom z różnych krajów Europy nie tylko w zakupie nieruchomości, ale również w relokacji oraz odnalezieniu się w portugalskiej rzeczywistości administracyjnej i prawnej.

Wszystko to sprawia mogę być pomostem między wyspą a przybywającymi na nią obcokrajowcami.

Przeprowadzka i nowe życie to nie tylko zakup nieruchomości

Z czasem moja rola zaczęła wykraczać poza pośrednictwo sprzedaży. Dzisiaj współpracuję zarówno z osobami poszukującymi miejsca do życia na Maderze, jak i z inwestorami zainteresowanymi portugalskim rynkiem nieruchomości. Coraz częściej trafiają do mnie klienci z polecenia – osoby, które nie szukają wyłącznie nieruchomości, ale także wsparcia kogoś, kto zna wyspę od środka i potrafi przeprowadzić ich przez cały proces relokacji.

Służę swoją wiedzą i doświadczeniem w szerokim zakresie procedur:

  • tłumaczę podczas aktów notarialnych,
  • wspieram klientów przy transakcjach, nawet gdy formalnie nie jestem pośrednikiem,
  • reprezentuję ich w urzędach i instytucjach,
  • pomagam w uzyskaniu pozwoleń i organizacji formalności,
  • współpracuję z architektami, weryfikuję dokumenty i wspieram klientów przy budowie domów.

Pomagam też w codziennych sprawach jak:

  • umowy na prąd i wodę,
  • sprawy podatkowe,
  • formalności administracyjne.

Bo prawdziwe życie zaczyna się dopiero po zakupie nieruchomości.

Osoba ze swojską perspektywą zadomowiona w obcym kraju

Klienci nie szukają tylko agenta, szukają kogoś, komu mogą zaufać, kogoś, kto będzie po ich stronie. Dlatego często jestem częścią procesów nie jako sprzedawca, ale jako wsparcie. To coś, czego nie da się kupić i nauczyć – to się buduje.

Moje doświadczenie w sektorze finansowym i bankowym w Polsce pozwala mi patrzeć na nieruchomości szerzej. Nie tylko jako miejsce do życia, ale jako decyzję inwestycyjną. Łączę emocje z analizą i to zapewnia moim klientom realną wartość.

Dzisiaj wiem, że nie był to przypadek, tylko świadomy wybór. Madera daje coś więcej niż widoki, Daje przestrzeń: do życia, do zmiany, do nowego początku. I w tej zmianie pomagam dziś innym.

Na koniec

Nie przyjechałem tu z planem, ale zostałem, bo znalazłem coś, czego nie szukałem i dzisiaj pomagam innym przejść drogę, którą wcześniej sam pokonałem.

Nawet największa podróż zaczyna się zawsze od pierwszego kroku, a jedną z najważniejszych zmian również w Twoim życiu może rozpocząć jeden e-mail lub telefon:

+351 927 634 254

Wiktor.Krajewski@century21.pt

Comments are closed.