Sztuka na Kaflach – albo raczej na kafelkach

3 komentarze Bez kategorii

Tak potocznie nazywamy płytki ceramiczne które układamy w kuchni, łazience, kawiarni a ostatnio też i w klubach. Grafika ułożona z kafelków jest coraz bardziej popularna. Jest długowieczna a utrwalony wypalaniem pod szkliwem kolor nie zmienia barwy. Po ułożeniu obrazu z wielu fragmentów, całość tworzy imponującą, efektowną kompozycję ścienną. Do tego z uwagi na szeroki dostęp do różnych treści tematycznych,  mamy możliwość personalizacji – czyli dla każdego coś miłego.

Pan Tomasz Bień jest specjalistą w tym bardzo niszowym temacie. Panie Tomaszu prosimy o uchylenie rąbka tajemnicy warsztatowej dla czytelników magazynu Elity. Co Pan może nam zaproponować?

Cały wachlarz możliwości. Ktoś lubi w kuchni na ścianie owoce i warzywa, faunę i florę, a ktoś inny np. pejzaże Toskanii. Są to prace artystów fotografików, grafików czy także dzieła artystów malarzy, z którymi współpracujemy. Udostępniają nam swoje prace na zasadach płatnych licencji. Nie wykorzystujemy prac niewiadomego pochodzenia, fototapet ściągniętych ukradkiem z internetu, darmowych clipartów etc. Bądźmy do końca poważni…  Przestrzegamy surowo praw autorskich i majątkowych. A w drugą stronę jest to dowód na poszanowanie naszego klienta, który jeżeli płaci to wymaga – zaś jego życzeniem jest posiadanie czegoś naprawdę wyjątkowego.

Pod pewnymi warunkami dopuszczamy indywidualne realizacje naszych klientów z dostarczonych nam fotografii w formie cyfrowej. Fotografie wykonywane przez amatorów, półprofesjonalistów mogą rzecz jasna wnosić do naszego tematu ambient sztuki, art-u.

Umówmy się, że nie mogą jednak to być zdjęcia z telefonu komórkowego. Preferujemy zdjęcia uzyskane z kompaktów klasy wyższej, aparatów hybrydowych z wymienną optyką, lustrzanek APS-C i lustrzanek z matrycami Full Frame i wyżej. Spowodowane jest to z koniecznością uzyskiwania odpowiedniej jakości zdjęcia. Przepakowane megapikselami matryce małych tanich aparatów kompaktowych i optyka o niezbyt dużej jasności nie są tu sensownym rozwiązaniem. Bardzo często markowy filtr optyczny na obiektyw lustrzanki kosztuje więcej niż cały ten „superb hiperb” aparat kompaktowy klienta.  Przy powiększeniach bezlitośnie obnażają się szumy, aberacje optyczne, niska rozpiętość tonalna, „plasticzana” kolorystyka a w skrajnym przypadku ujawnia się tzw. „pikseloza”. To co jest wystarczające w formacie odbitki 9×13 może całkiem nieciekawie wyglądać w kompozycjach o długościach ponad 50 cm. Dostarczone przez klientów prace podlegają naszej ocenie. Oprócz przyjmowania plików przyjmujemy również negatywy i odbitki pozytywowe. Nie wszystko jest „cyfrą”.  Poddajemy je skanowaniu na profesjonalnych skanerach.

kaf_IMG_8519_a

Dla klientów o określonych bardzo wysokich wymaganiach możemy zorganizować indywidualną sesję fotograficzną – portret, plenery tematyczne – realizowaną przez zawodowców z opanowanym warsztatem. Przeniesienie obrazów na kafle daje doskonałe rezultaty.

Firma specjalizuje się w wypalaniu obrazów na kafelkach. Pan Tomasz Bień jest właścicielem firmy która oferuje tego typu produkty. –  Panie Tomaszu skąd ta fascynacja?

Może na początek ujmę to inaczej i szerzej. Przeniesienie obrazów na kafelki to już ostatni etap końcowy. Chciałbym nadmienić, że jest to praca całego naszego zespołu. Skala przedsięwzięcia okazała się większa niż zakładaliśmy na początku. Na łamach pisma Elity chciałbym złożyć specjalne podziękowania dla Pana Rafała Fiksa odpowiedzialnego za wkład w tworzenie sieci sprzedaży, kontakty z branżą artystyczną oraz naszymi partnerami handlowymi oraz dla Pana Tomasza Matajka odpowiedzialnego za tworzenie systemu informatycznego dla naszych klientów i partnerów.

Wracając do pytania… Otóż zainteresowanie transponowaniem obrazów na kaflach zapoczątkowała się około 1,5 roku temu. Inspiracją były amerykańskie strony tilemuralstore.com oraz tilebydesign.net. W zasadzie w Polsce temat jest dość niszowy ale dlatego bardzo ciekawy. Większość firm powiela sztampę metodą tzw. owczego pędu, stosując druk ploterowy na canvasach (nośniku podobnym do płótna malarskiego) wykorzystując albo obrazy wątpliwego pochodzenia bądź obrazy ze stoków fotograficznych. My natomiast postawiliśmy na artystów, na sztukę i na inny zupełnie nośnik – płytki ceramiczne. Nawet dzieła malarskie przeniesione na matowe płytki doskonale odzwierciedlają pociągnięcia pędzla artysty. Z kolei fotografie doskonale prezentują się na płytkach z połyskiem – choć bywają tematy, które zdecydowanie lepiej można odwzorować na płytkach bez połysku tak jak na matowym papierze fotograficznym. Wedle życzenia klienta.

kaf_IMG_8517_a

Na początku wydawało mi się. że temat obrazów na kafelkach to domena amerykanów – jak Walentynki i McDonalds. Nic bardziej mylnego. Od wieków bowiem znane są portugalskie Azulejos jak i kafelki z Delft, których inspiracją z kolei była sztuka z dalekich Chin.

Niemniej proszę Państwa, ku mojemu zaskoczeniu nie brakuje również tutaj akcentów z Polski. Będąc rodowitym warszawiakiem oraz prażaninem, uczestnicząc w rekreacyjnych spacerach pod ciekawą inicjatywą Praskiej Ferajny Pana Jarosława Kaczorowskiego oraz Pana Karola Bulskiego, można było dokonać niebywałego odkrycia. Otóż w Warszawie na ulicy Targowej 41 w kamienicy Wolfa Welta z roku 1913 w przejeździe bramnym znajdują się kafle z pejzażami wiejskimi z czterech pór roku wypalane na płytkach przez manufaktury rzemieślników pochodzenia żydowskiego. Na przełomie XIX i XX w. Praga była wielokulturowa. W każdym bądź razie było to dużo dużo wcześniej niż moje inspiracje z amerykańskich stron o dobre ponad sto lat!  Nie do wiary… a jednak. I tutaj my po stu latach wracamy. Moim marzeniem było uzyskanie w nowych technologiach jakości i trwałości na poziomie amerykańskim, co się zresztą udało w 100%.

Jeżeli wcześniej zajmował się Pan poligrafią, czy to ma duży wpływ na jakość odwzorowanych obrazów i co można powiedzieć o trwałości wykonywanych kafli?

Doświadczenie wyniesione z poligrafii i wykorzystanie tego na polu naszej działalności przekłada się na dokładność odwzorowania kolorów. Jak dotąd w zwykłym procesie produkcyjnym jak druk offsetowy, druk ploterami atramentowymi a większość tychże firm ma z tym niebywałe problemy.  A tutaj w przypadku kafelków dochodzą jeszcze takie czynniki jak temperatura wypalania i czas. Jest to bardzo trudny temat. Prace przygotowawcze z kolorem zajęły kilka miesięcy. Proszę zauważyć, że na naszych kaflach potrafimy prawidłowo odwzorować kolory – w tym oddać naturalny odcień skóry ludzkiej. Kolory na naszych kaflach są odwzorowane wiernie – kolory są naturalne a szarości neutralne. Nie ingerujemy w plik, nie kręcimy absolutnie żadnymi suwaczkami, co zdarza się być gdzie indziej amatorską praktyką lub inaczej prostym barbarzyństwem wynikającym z braku pojęcia o zarządzaniu kolorem. Co ciekawe doskonałe efekty uzyskujemy nie zamieniając przestrzeni barwnej posiadanych plików ani ich formatu. Nic z nimi nie robimy. Jest profil ICC wejściowy, profil wyjściowy, plik wpada na wejściu, wypada na wyjściu i ma być tak jak należy. W przypadku większych zleceń dodatkowo dostarczamy próbki pracy do akceptacji.

Kafle z dostawy na dostawę mogą różnić się odcieniem powłoki, więc każdorazowo wykonujemy pomiary spektrofotometrem i wykonujemy profil ICC dla systemu zarządzania kolorem.

Kolory nie blakną z czasem, pigmenty migrują dość głęboko w strukturę płytki ceramicznej i są wypalone w wysokiej temperaturze. Jest to najtrwalsza forma przenoszenia nadruku.
Proszę zauważyć, że w Portugalii płytki naściennie na zewnątrz budynku w narażeniu na ostre promieniowanie słoneczne i nie wyblakły.

Panie Tomaszu jakie „Obrazy” można u Pana znaleźć?

W naszych zbiorach znajdują się grafiki polskich jak i zagranicznych artystów, obrazy malarzy współczesnych oraz prace fotografików. Zbiory prac możliwych do wykorzystania stale zwiększamy. Najmniej problemów jest z zawodowymi fotografikami, gdyż dostarczone prace są już odpowiedniej jakości i w formie cyfrowej. Od malarzy oczekujemy zdigitalizowanych gotowych prac w formie plików, niemniej jednak współpracując z wyspecjalizowanymi studiami fotograficznymi pod kątem reprodukcji możemy pomóc przygotować pliki do maksymalnej osiągalnej wielkości w procesie technologicznym.

Ostatnio cieszą się dużym wzięciem obrazy o tematyce historycznej na specjalnie przygotowanych kafelkach w temacie „ku pokrzepieniu serc” jak np. Huzaria, tematyka antybolszewicka czy zakazany i „aresztowany” za czasów PRL-u obraz Jana Matejki „Hołd carów Szujskich” przedstawiający carów ruskich na kolanach przed polskim królem – Zygmuntem III Wazą.

Bracia_Szujscy_na_Sejmie_Warszawskim

Jak wygląda i skąd się bierze ta wysoka jakość wypalonych płytek?

Po pierwsze nadruk jest niewyczuwalny w dotyku. To nie jest nadruk powierzchniowy z masówki, obryzgany tuszem z płaskiego plotera UV – aby szybciej, aby więcej metrów…. po taniości.  Nie jest także drukowany szkodliwym solwentem.

Wykonywane przez nas kafle są ekologicznie i nie są szkodliwe dla zdrowia. Jeśli powłoka kafla ma być błyszcząca, to w istocie taka jest. Tego się nie da nadrobić na ploterach UV za pomocą dodatkowego połyskliwego werniksu. Może ploter UV jest idealny w szeroko pojętej reklamie, np. przy druku szyldu dla rzeźnika tudzież na warzywniak, względnie dopuszczalny przy druku modnych paneli szklanych, gdyż nadruk znajduje się po drugiej stronie tafli szkła – od tyłu, więc nie jest narażony na ścieranie np. podczas mycia tak tutaj na kafelkach metoda druku ploterami UV jest całkowicie pozbawiona logiki i naciągana do zastosowań, do których nie była projektowana. Wszystko w źle pojętej pogoni za zyskiem i braku poszanowania klienta poprzez wykorzystywanie jego niewiedzy.

Jakość i wygląd płytek ceramicznych wynika również z zastosowanych powłok – kafelki mogą w efekcie końcowym mieć wykończenie w macie, połysku, pół-macie oraz satynie.  Są też powłoki fluorescencyjne. Tego typu kafle mogą mieć zastosowania w klubach itp. Świecą w ciemnościach oświetlone stroboskopowo ultrafioletem . Następnym bardzo ciekawym wykorzystaniem nadruków są nadruki na płytkach podłogowych powleczonych dodatkowo warstwą anty-poślizgową. A użycie dodatkowej powłoki termoczułej może dawać zaskakujące efekty w domach z podgrzewaną podłogą. Nadruk się uaktywnia albo zanika w zależności od temperatury.

W naszym modelu sprzedaży nie zakładamy w ogóle sprzedaży przez internet jak prowadzą to firmy od nalepek ściennych ew. tak zwanych „reprodukcji” obrazów na canvasach. Nie sprzedajemy glazury na metry i z kilograma. Płytki ceramiczne same w sobie nie są przedmiotem sprzedaży, o czym stanowi już tytuł powyższego artykułu – a jedynie nośnikiem wybranego przez klienta obrazu, art-u.  Zamówienia oraz zakup takich kafli będzie możliwy jedynie u naszych partnerów, przedstawicieli, gdzie najpierw będzie można samemu dotknąć tych płytek i przekonać się o ich jakości. Tego tzw. bigla nie da zobaczyć przez internet i monitor a na własne oczy. Wtedy dopiero można zrozumieć z czym ma się do czynienia.

Fotograficznej jakości obraz na płytkach ceramicznych jest wynikiem zastosowanego specjalnego rastra FM, opracowanego w warszawskim Studio GEMMA i implementowanego do naszej produkcji przez Panią Beatę Razmuk. Wdrożenie i testy zajęły kilka miesięcy.

Jakiego rozmiaru grafika jest możliwa do wykonania?

Praktycznie możemy wykonać grafikę każdej wielkości. Zależy to od jakości otrzymanego pliku, a ta z kolei zależy od rodzaju zastosowanego aparatu cyfrowego bądź systemu reprodukcyjnego. W przypadku zastosowania PHASE ONE IQ280 lub systemu reprodukcyjnego opartego o rozwiązania PHASE ONE rozmiar kompozycji na ścianie może wynosić i kilka metrów w długości i szerokości. Jeśli chodzi lustrzanki APS-C lub pełnoklatkowe z matrycami 20-40 MPX uzyskujemy kompozycję z kafli do 1,5 metra w długości i szerokości.

kaf_IMG_8528_a

Informację co do maksymalnej wielkości wybranego przez Państwa tematu z naszej kolekcji można uzyskać kontaktując się z nami. Z uwagi na różne techniki uzyskania obrazu w formie pliku wielkość naszych kompozycji może być różna. Łatwo jest obliczyć wymaganą wielkość obrazu. Przykładowo posiadając plik o wymiarach długość 6000 x wysokość 3000 pikseli (np. matryca 18 MPX) chcemy uzyskać najlepszą jakość. Uzyskujemy ją kiedy obraz dla opracowanego rastra ma najlepiej 300 dpi (punktów na cal).  Dzieląc długość i wysokość w pikselach przez rozdzielczość mamy w efekcie odpowiednio 20″ x 10″ (ok. 50 na 25 cm).
Uchylając rąbek tajemnicy warsztatu, chciałbym wspomnieć, że nie tylko bezwzględna rozdzielczość ma znaczenie, ale dynamika tonalna obrazu uzyskanego z matrycy – co za tym idzie odwzorowanie detali w jasnych i ciemnych partiach oryginału, prawidłowa ekspozycja – brak szumów – w sumie tzw. jakość piksela wynikająca z odpowiedniej matrycy.

Jaka była pierwsza praca, albo które wykonane kafle zapamiętał Pan najlepjej?

Pierwszym prawdziwym testem na kafelkach były prace fotografików Pana Pawła Augustyniaka (krajobraz Toscanii) oraz Pana Sylwestra Zacheja (kanion xxxxx). Pamiętam także tematy związane z artystką Panią Haliną Szejak vel Żeak i motywami związanymi z tematyką indyjską. Prace Pani Haliny cechowały się wyjątkowo wysoką rozpiętością skali barw – wszystko udało się odwzorować w najmniejszych szczegółach.
Tudzież pamiętny hotel, w którym Hemingway mieszkał.

Gdzie można zobaczyć Pana kafelki?

  • Cynamonka - Środkowa 30, Praga, Warszawa

W Warszawie zapraszamy do salonu ANER Krupiński, ul. Jagiellońska 2. Znajduje się tam jeden z naszych stojaków z kafelkami. Panie projektantki prowadzące sklep stwierdzają duże zainteresowanie odwiedzających. Bardzo ciekawym miejscem jest także herbaciarnia Cynamonka ul. Środkowa 30, gdzie można usiąść w kameralnej atmosferze, przy dobrej kawie zapoznać się na spokojnie z naszą ofertą (sklep z porcelaną, prezentami) Tam umieściliśmy do sprzedaży małe formy jak gotowe kafelki – w ilości od 1 do 24 sztuk (np. 6×4) oprawione w drewnianych ramach na wzór obrazów malarskich, bądź oprawionych fotografii – idealne na oryginalny prezent.

kaf_IMG_8520_a

Jakie są Pana przemyślenia co do dalszego rozwoju?

Na kafelkach chcielibyśmy promować nie tylko znanych dawnych mistrzów ale również twórców – grafików, fotografików, malarzy współczesnych, ze szczególnym uwzględnieniem promowania Polski i polskiej sztuki w kraju jak i zagranicą. Nieustająco zwiększamy tematykę naszych kolekcji.  Zapraszamy do współpracy artystów, freelancerów jak i projektantów.

W temacie dalszego rozwoju….

– szkło / metal – duże powierzchnie reklamowe
– płytki podłogowe
– meble użytkowe – kaflowe blaty stołów, lady z kaflami

Dziękujemy za rozmowę.

3 Responses to Sztuka na Kaflach – albo raczej na kafelkach

  1. agar io cheat napisał(a):

    I’ve been browsing online more than 4 hours today, yet I never found any
    interesting artiicle like yours. It’s pretty worth enough for me.

    In my view, if all website owners and bloggers made good content as you did, the internet will be much more useful than ever before.

  2. signilight-plus.pl napisał(a):

    Zgadzam się z autorem, myślę dokładnie tak samo,
    aż strach pomyśleć o innych tematach.

  3. Wreszcie ktoś z kim się mogę zgodzić prawie w stu procentach.